GRUPY

  • Fiołki
  • Lilie
  • Niezapominajki
  • Margaretki
  • Bratki
  • Słoneczniki
  • Maki
  • Róże

Dawne zwyczaje karnawałowe

Opublikowano: czwartek, 25, styczeń 2018 Administrator
 

KARNAWAŁ – ZAPUSTY

Karnawał po staropolsku zwany zapustami, to czas od Nowego Roku do środy Popielcowej. Nazwa pochodzi od łacińskiego "carnavale", którego człony "caro" - mięso i "vale" - bywaj zdrów oznaczają pożegnanie mięsa - w sensie szerszym wszelkich uczt i zabaw w związku ze zbliżającym się Wielkim Postem. Karnawał wywodzi się z antycznych świąt: greckich Dionizji i rzymskich Saturnalii. Karnawał w krajach śródziemnomorskich obchodzono hucznie już w średniowieczu. Najbardziej znany był karnawał w Wenecji, a od XVIII w. - w Rzymie. Pierwsze źródłowe wzmianki o karnawale polskim i związanych z nim zwyczajach pochodzą z początku XVII wieku. Był to czas polowań, tańców i swawoli. Niezależnie od stanu jadło się tłusto, dużo i tęgo popijano. Do ulubionych staropolskich rozrywek należały kuligi, prowadzone przez wodzirejów, odbywające się przy blasku pochodni, muzyce i dzwonieniu janczarów. Jednocześnie był to popis koni cugowych, ozdobnych uprzęży i wierzchowców. Najhuczniej i najweselej obchodzono jednak ostatni tydzień karnawału, rozpoczynający się od tłustego czwartku, zwanego też zapuśnym. Trzy dni przed Popielcem, zwane zapustami, mięsopustem, ostatkami, były szczególnie wesołe. Po wsi chodzili wówczas przebierańcy i zamaskowane postacie. Na wózku lub sankach obwożono Bachusa, przebranego chłopca lub lalkę ze słomy, z garnkiem, do którego zbierano datki. Na Górnym Śląsku kobiety tańczyły „na wysoki len i konopie”, które to tańce miały spowodować bujny wzrost tych roślin.

Podobnie też tańczyli mężczyźni „na owies, pszenicę i kłapocze (ziemniaki)”. W kusy wtorek odbywało się „wkupne do bab” czyli uroczyste wprowadzenie nowo zaślubionych panien do grona mężatek. Innym obrzędem był podkoziołek czyli wieczorna zabawa taneczna w karczmie, gdzie na beczce ustawiano figurkę koziołka, a niezamężne panny przed tańcem z kawalerem, musiały rzucić pieniądze na talerz umieszczony właśnie pod owym koziołkiem, wierząc, że taki okup zapewni im zamążpójście. Do ciekawszych zwyczajów zapustnych należą jedlińskie kusaki, a przede wszystkim odbywające się podczas nich wielkie widowiska.

Odsłony: 2244